Dlaczego kot niesie zdobycz: rytuał miłosny i obietnica apokalipsy
Nie ma nic bardziej ambiwalentnego niż uczucia właściciela, który znajduje na wpół uduszoną mysz lub ptasie pióro na progu lub, co gorsza, na swojej poduszce.
Obrzydzenie i lekki szok mieszają się ze świadomością, że jest to akt najwyższej kociej hojności, donosi korespondent .
Ten starożytny instynkt nie ma nic wspólnego z głodem dobrze odżywionego zwierzaka, ale jest zakorzeniony w jego roli w osobistym, małym ekosystemie. Dla kota jesteś ogromnym, niezdarnym i całkowicie bezradnym członkiem jego dumy, który rozpaczliwie potrzebuje być rozpieszczany i uczony podstaw przetrwania.
Zdjęcie:
Przynosząc ci swoją zdobycz, prawdziwą lub zabawkową, spełnia kilka misji jednocześnie: demonstruje swoją wartość jako zdobycz, dzieli się zasobami ze „stadem” i próbuje nauczyć cię polowania. Jest to akt głębokiego zaufania i integracji.
Jest to szczególnie widoczne u kotek-matek, które najpierw przynoszą kociętom martwą zdobycz, następnie półżywą, aby mogły poćwiczyć, a na koniec zabierają je ze sobą na polowanie. Dorosły zwierzak szturchający pluszową mysz u twoich stóp przechodzi przez te same etapy.
Zaczyna od „gotowych racji”, a później może zaprosić cię do udziału w zabawie w podchody, cierpliwie tłumacząc zasady tej ważnej gry. Besztanie lub karanie za taki prezent to niegrzeczne odrzucanie istoty opieki nad kotem i mylenie jej.
Zwierzę naprawdę nie zrozumie, dlaczego próba dokarmiania czy tresury wywołuje w nim negatywne emocje. Entuzjazm w eksterminacji domowych „ofiar” tylko utwierdzi go w przekonaniu, że w końcu posłuchał lekcji i stał się pełnoprawnym myśliwym.
Najlepszą strategią jest spokojne, pozbawione emocji usunięcie „trofeum”, dziękując zwierzakowi czułym tonem. Możesz nawet lekko pobawić się przyniesioną zabawką, aby pokazać, że doceniasz jej wkład.
Aby zminimalizować nieprzyjemne niespodzianki, zapewnij swojemu kotu alternatywny instynkt: regularne sesje zabawy z wędkami imitującymi prawdziwe polowanie zaspokoją jego potrzeby i uratują lokalną faunę.
Ostatecznie warto potraktować ten nieco przerażający rytuał jako komplement. Twój kot postrzega cię jako rodzinę, którą należy się opiekować i jest gotów zapewnić ci wszystko, co w jego mocy. To dziwna, kłująca, ale bezwarunkowa miłość, skalibrowana przez tysiące lat ewolucji.
Czytaj także
- Jak zrozumieć język ogona u psa: rozszyfrowywanie sprzecznych sygnałów
- Co się stanie, jeśli obetniesz kotu paznokcie: operacja, a nie manicure
