Dlaczego twoje mięśnie wydzielają „hormon młodości”, o którym nic nie wiesz: czym jest iryzyna i jak sprawić, by działała

Przydatne porady i życiowe triki  > Zdrowie >  Dlaczego twoje mięśnie wydzielają „hormon młodości”, o którym nic nie wiesz: czym jest iryzyna i jak sprawić, by działała

Dlaczego twoje mięśnie wydzielają „hormon młodości”, o którym nic nie wiesz: czym jest iryzyna i jak sprawić, by działała

| | 0 Comments

Kiedyś myślałeś, że ćwiczenia służą tylko do tonowania, siły lub spalania kalorii.

Ale w 2012 roku naukowcy dokonali odkrycia, które wywróciło do góry nogami wyobrażenie o roli ruchu: okazało się, że pracujące mięśnie są potężnym organem endokrynologicznym, który wydziela do krwi specjalny hormon, nazwany na cześć greckiej bogini Iridy, donosi korespondent .

Iryzyna jest w stanie zrobić z ciałem rzeczy, o których pigułki tylko marzą. Główną supermocą iryzyny jest przekształcanie „złej” białej tkanki tłuszczowej w „dobrą” brązową tkankę tłuszczową, która nie magazynuje energii, ale wydaje ją na ogrzewanie ciała.

Zdjęcie: Pixabay

Im więcej tego hormonu masz, tym więcej tracisz na wadze nawet w spoczynku. Jednak chińscy naukowcy z Instytutu Nauk Sportowych poszli dalej i odkryli, że iryzyna jest bezpośrednio związana z mózgiem: u osób z chorobą Alzheimera jej poziom w tkankach zmniejszył się o połowę.

Co najbardziej zachęcające, produkcję iryzyny można zwiększyć i nie trzeba w tym celu biegać w maratonach. Badanie przeprowadzone na 17 mężczyznach w średnim wieku 62 lat wykazało, że dwie 55-minutowe sesje treningu siłowego tygodniowo przez 12 tygodni wystarczyły, aby znacznie zwiększyć poziom iryzyny i zmniejszyć procentową zawartość tłuszczu.

Uczestnicy nie musieli nawet zmieniać swojej diety – pracowały tylko ich mięśnie. Synteza tego hormonu jest wyzwalana tylko w jeden sposób – gdy mięśnie pracują.

Nie tylko napięte, ale kurczące się z wysiłku. A ćwiczenia aerobowe, wbrew oczekiwaniom, mają mniej przewidywalny efekt niż trening siłowy: osiem tygodni z hantlami może nie wystarczyć, ale dwanaście tygodni to punkt, w którym twoje ciało zaczyna wierzyć, że jesteś poważny i hojnie dzieli się iryzyną.

Jest to szczególnie ważne dla osób starszych, u których związana z wiekiem utrata masy mięśniowej idzie w parze z pogorszeniem funkcji poznawczych. Iryzyna promuje wzrost kości, co czyni ją naturalną bronią przeciwko osteoporozie, jednocześnie chroniąc neurony przed degeneracją.

Okazuje się, że regularne przysiady to inwestycja nie tylko w biodra, ale także w jasność umysłu na emeryturze. Żadne suplementy lub suplementy z przedrostkiem „irisin activator” nie działają.

Rynek jest już zalany obietnicami, ale enzym jest produkowany tylko przez same mięśnie w odpowiedzi na prawdziwy, a nie chemicznie symulowany wysiłek. Jedynym legalnym i bezpiecznym sposobem na zaprzyjaźnienie się z boginią Iridą jest regularna praca nóg, pleców i brzucha.

Twoje ciało wie, jak wyprodukować własne lekarstwo na starość, ale wydaje je tylko tym, którzy są gotowi zapłacić potem i wysiłkiem. Następne 12 tygodni może być punktem zwrotnym, w którym przestaniesz postrzegać ćwiczenia jako sposób na „zrzucenie kilku kilogramów” i zaczniesz postrzegać je jako cotygodniową dawkę hormonu, który przekształca tłuszcz w ciepło, a lata w energię.

Przeczytaj także

  • Dlaczego mięśnie potrzebują nie tylko siłowni, ale także odpowiedniego „zegara wewnętrznego”: gimnastyka molekularna przeciwko sarkopenii
  • Jak dożyć 100 lat w dobrym zdrowiu: zasady aktywnej długowieczności od czołowego gerontologa