Jak kot wybiera ulubieńca rodziny: alchemia temperamentu i harmonogramu
W zatłoczonej rodzinie często pojawia się pytanie: dlaczego niezależne zwierzę wyraźnie faworyzuje jedną osobę, ignorując inne?
Nie jest to przypadek, ale wynik subtelnej kalkulacji, w której kot ocenia nie tyle głos czy uczucie, ale zgodność swojego temperamentu i rytmu życia z człowiekiem, donosi korespondent .
Często ulubieńcem jest ten, którego harmonogram jest najbardziej zgodny z kocim, który kładzie się spać później i siedzi cicho na kanapie, gdy wszyscy śpią. Kot, zwłaszcza bojaźliwy, może wybrać najspokojniejszego i najmniej inwazyjnego członka rodziny – tego, który nie chwyta go w ramiona wbrew jego woli, nie ciągnie go, ale po prostu pozwala mu być blisko niego.
Zdjęcie:
Dla niej to oznaka poszanowania swoich granic, które ceni ponad głośne zabawy. Taka osoba staje się bezpieczną przystanią, w której można obserwować zgiełk, nie uczestnicząc w nim.
Czasami wybór pada na kogoś, kto wykazuje mniej oczywiste zainteresowanie. Koty są mistrzami zachowań sprzecznych z intuicją, a uporczywe próby zaprzyjaźnienia się z nimi mogą je odpychać.
A ten, kto ignoruje, staje się zagadką, obiektem do zbadania i powolnego zdobycia. To gra, w której koty ustalają własne zasady i lubią polować na ludzką uwagę.
Nie można też lekceważyć względów czysto praktycznych. Ulubieńcem może być ktoś, kto karmi, czyści kuwetę lub wpuszcza/wypuszcza na balkon.
Ale nawet tutaj jest pewien niuans: jeśli te obowiązki są wykonywane z irytacją lub gwałtownymi ruchami, kot zapamięta to negatywnie. Jeśli wszystko odbywa się spokojnie, przewidywalnie i towarzyszy temu czułe słowo, wzmacnia to pozycję.
Zdarza się również, że kot wybiera osobę najbardziej potrzebującą pocieszenia, jakby wyczuwając jej stan emocjonalny. Kładzie się na bolącym miejscu, siada obok, gdy jest smutny.
Nie jest to mistycyzm, ale subtelne odczytywanie mikro-znaków: wolniejsze ruchy, więcej czasu spędzonego w spoczynku, cisza. Kot po prostu podąża za energią, która jest dla niego wygodna, co zbiega się z ludzką potrzebą spokojnego towarzysza.
Przyznanie, że nie jest się wybranym partnerem kota, może być frustrujące. Ale to nie jest osąd, to powód do przemyślenia swojej taktyki.
Spróbuj stać się źródłem zasobów – zabawy, smakołyków, cichej obecności – zamiast kompulsywnej miłości. Zaufania kota nie można kupić ani odebrać, można je zdobyć tylko poprzez udowodnienie, że jesteś spokojną, niezawodną i szanującą zasady skałą na wzburzonym morzu życia rodzinnego.
Czytaj także
- Dlaczego stary pies podąża za tobą: lęk geriatryczny i znalezienie przyczółka
- Co się stanie, jeśli będziesz karmić kota wyłącznie suchą karmą: mit o wilgoci i zaatakowanych nerkach
