Kiedy opryskiwać drzewa, aby zapomnieć o robaczywych jabłkach: harmonogram ochrony sadu według faz rozwoju

Przydatne porady i życiowe triki  > Ogród >  Kiedy opryskiwać drzewa, aby zapomnieć o robaczywych jabłkach: harmonogram ochrony sadu według faz rozwoju

Kiedy opryskiwać drzewa, aby zapomnieć o robaczywych jabłkach: harmonogram ochrony sadu według faz rozwoju

| | 0 Comments

Oczekiwanie, że jeden wiosenny zabieg magicznym preparatem uchroni uprawę przed wszelkimi szkodami jest naiwną nadzieją, która zwykle kończy się rozczarowaniem.

Ochrona ogrodu to konsekwentna strategia związana nie z datami w kalendarzu, ale z kluczowymi fazami rozwoju drzewa, od uśpionego pąka do dojrzewającego owocu, donosi .

Pierwszy zabieg, który jest często pomijany przez początkujących ogrodników, przeprowadza się wczesną wiosną, gdy temperatura stale przekracza +5 stopni Celsjusza, ale pąki jeszcze nie nabrzmiały. W tym czasie nagie gałęzie spryskuje się silnym roztworem mocznika lub siarczanu żelaza przeciwko zimującym stadiom szkodników i zarodnikom chorób grzybiczych.

Zdjęcie:

Faza „zielonego stożka”, kiedy pąki właśnie pękły i pojawiły się pierwsze lepkie liście, jest krytycznym momentem w walce z parchem i moniliozą. Tutaj stosuje się już delikatniejsze preparaty zawierające miedź, takie jak mieszanka Bordeaux, upewniając się, że uderzają zarówno w pień, jak i gałęzie szkieletowe.

Czas pączkowania, kiedy pąki są jeszcze wybarwione, ale wkrótce się otworzą, jest ostatnią szansą na zwalczanie kwieciaka i skoczka bez szkody dla przyszłych zapylaczy. W tym okresie należy stosować wyłącznie dozwolone środki owadobójcze o krótkim okresie karencji.

Bezpośrednio po zakończeniu kwitnienia, gdy płatki opadną, nadchodzi najważniejszy okres dla kompleksowej ochrony jajników. W tym przypadku ważne jest połączenie fungicydu przeciwko parchom i zgniliźnie owoców z insektycydem przeciwko pierwszemu pokoleniu moli owocowych, których ćmy dopiero zaczynają latać.

Zabiegi letnie, przeprowadzane w okresie wzrostu owoców, ale co najmniej 20-30 dni przed zbiorem, mają na celu zwalczanie nowych pokoleń szkodników. Często w tym czasie przechodzą na preparaty biologiczne lub łagodne środki, takie jak „Lepidocid” przeciwko gąsienicom.

Nie należy zapominać o późnojesiennym zabiegu zwalczania po opadnięciu liści, który przerywa cykl rozwojowy wielu patogenów. Oprysk stężonym roztworem mocznika na gołe gałęzie i opadłe liście to pożegnanie z problemami minionego sezonu i inwestycja w zdrowie w przyszłości.

Takie podejście wymaga uwagi i dyscypliny, ale zmienia obronę z chaotycznej reakcji na problemy w łatwy do opanowania proces. Drzewa w takim ogrodzie wyglądają nie tylko zielono, ale naprawdę promieniują zdrowiem, a zbiory nie są loterią, ale naturalnym rezultatem dobrej opieki.

Czytaj także

  • Co się stanie, jeśli posadzisz marchew obok pomidorów: prawda i mity na temat uprawy mieszanej
  • Jak zamienić skórki ziemniaków w złoto dla róż: odpady kuchenne jako najlepszy nawóz